Pacjent, lat 17, mieszkający na stałe w Chinach, bez chorób przewlekłych, wybitnie zdolny adept Kung-Fu w stylu Białego Żurawia, przyjechał na wakacje do swojej babci mieszkającej w Wielczy Mniejszej na podkarpaciu. Chłop zdrowy, sprawny i silny więc już drugiego dnia swojego pobytu w Polsce, po intensywnym nakarmieniu babcinymi przysmakami, został wysłany w pole do pomocy przy zbiorze truskawek. Po całym dniu spędzonym w polu położył się spać wymęczony, a gdy rano wstał i próbował przyjąć pozycje wyjściową podchmielonej czapli okazało się, że nie jest w stanie zgiąć grzbietowo stopy i że potyka się przy chodzeniu. Z tego właśnie powodu pacjent z babcią zgłosili się na SOR. Czy wiesz co dolega pacjentowi?


