Poranne rozmowy z kiełbasą!
Wstaje sobie dzisiaj wcześnie rano i wiedziony potrzebami burczącego brzuszka kieruje swoje pierwsze kroki do lodówki. Idę cichutko i na paluszkach aby nie obudzić śpiących dzieci. Otwieram lodówkę, a tu jak kiełbasa nie zacznie na mnie nadawać, że bezwstydnie pasę swój prywatny portfel na publicznych funduszach przeznaczanych na zdrowie Polaków…. Strach się bać! Świat staje